Z moją koroną i moją królową.

Do Królowej:

Pozwól niech śluby nasze odcałuję,

Jak je skojarzył niegdyś pocałunek.

Rozdziel nas teraz; prowadź mnie na północ,

W posępny klimat zimy i choroby;

Królowa moja niech do Francji śpieszy,

Skąd jak dzień maja przybyła ponętna,

Gdzie jak Zaduszny Dzień60 powróci smętna.

KRÓLOWA