W twym sercu więcej znalazłbyś litości.

Lecz cię przenikam; myśl twa podejrzywa,

Że ja niewierną byłam twemu łożu,

Że on nie synem twoim, lecz bękartem.

O odpędź, odpędź myśl tę, drogi mężu!

On wizerunkiem twoim jest, nie moim,

Ni mej rodziny, a kocham go przecie.

YORK

Ustąp mi z drogi, niesforna kobieto.

Wychodzi.