Łzy nie ma w oku; prośba cię nie wzruszy,

Co z ust mu spada, a nie płynie z duszy:

On prosi, pragnąc, by się tak nie stało;

My prosim całym sercem, duszą całą;

Jego znużone wstać już chce kolano,

Nasze do ziemi przyrosną, nim wstaną;

Jego modlitwa obłudą natchnięta67,

Modlitwy naszej matką wiara święta;

Niech dziś, jak zawsze, prośba szczerej duszy

Do miłosierdzia serce twe poruszy.