Powiedz kto jesteś? Co cię tu sprowadza,

Gdzie nigdy żaden nie przychodzi człowiek

Prócz swarliwego psa, który codziennie

Przynosi żywność, by nędzę mą przewlec?

MASZTALERZ

W twych stajniach byłem biednym masztalerzem,

Gdy byłeś królem. W drodze do Yorku

Ledwo zdołałem dostać pozwolenie

Ujrzeć oblicze mego niegdyś pana.

Ach, com wycierpiał, gdy w dzień koronacji