Więc odwijając od niego jej miłość,
By tej nie splątać, nie zmarnować, na nic,
Staraj się przewić ją na moją cewkę209.
Łacno to zdziałasz, wynosząc mię tyle,
O ile wartość Walencja poniżysz.
KSIĄŻĘ
Rzecz tę, Proteju, śmiało ci zwierzamy,
Zwłaszcza że dobrze wiemy od Walencja,
Żeś jest miłości stałym zwolennikiem.
Niezdolnym złamać nagle twoją wiarę