Co, czyś wygnany?

WALENCJO

Wygnany!

DRUGI BANDYTA

A za co?

WALENCJO

Ciężko to wyznać. Zabiłem człowieka,

Zgon jego dotąd wielce opłakuję,

Lecz padł z mej ręki w szlachetnym spotkaniu,

Nie podłą zdradą lub niecnym podejściem.