Taż sama. Wchodzi Eglamur.

EGLAMUR

Oto godzina, którą naznaczyła

Sylwia, bym przyszedł poznać jej życzenia,

Bo w jakiejś ważnej chce mnie użyć sprawie.

Pani, ho! pani!

Sylwia ukazuje się w oknie u góry.

SYLWIA

Któż tam mię wzywa?

EGLAMUR