Nie mogę, wybacz.

SYLWIA

Więc masz, weź go sobie.

Lecz ani spojrzę na list twego pana.

drze list

Wiem, że nadziany mnóstwem próżnych zaklęć

I pełen nowych przysiąg, które starga

Tak łacno, jak tu rozdzieram ten papier.

JULIA

On ci zarazem przysyła ten pierścień.