PROTEJ

Co, aż za buty? Chceszże13 szyć mi buty?

WALENCJO

Nie chcę, bo zbyłeś14 buty...

PROTEJ

Co?

WALENCJO

Czci zbyłeś,

Że się tam kochasz, gdzie wzgardę za jęki —

Wstręt za dreszcz westchnień — dwadzieścia bezsennych,