W istocie, pani. Dziękujemy dawcy.
SYLWIA
Któż nim jest, służko?
WALENCJO
Ty sama, luba pani, boś ty dała ognia. Turio cały swój dowcip pożycza z twoich oczu i to, co pożycza, wydaje przez grzeczność w twoim towarzystwie.
TURIO
Jeśli, mospanie120, w sporach ze mną słowo za słowo wydawać będziesz, prędko zrobię twój dowcip bankrutem.
WALENCJO
Niewątpliwie, mospanie, posiadasz niemały słów zapas, ale zdaje mi się, brak ci wszelkiej innej monety dla twych pachołków, bo widać po ich liberii, aż do gołego wytartej, że tylko gołymi słówkami ich żywisz.