Niesnaski między sobą. Czują bowiem,

Że dość jest przyczyn, by dobyli mieczów.

O ile strach przed nami, niby wapno,

Zwaśnione ich umysły zdoła spoić

I zatrzeć drobne nieporozumienia,

Nie wiemy jeszcze. Niechajże się stanie,

Jak chcą bogowie! Nam zaś pozostało

W tej grze o głowy moc wytężyć całą.

Menasie, pójdźmy!

SCENA DRUGA