To »jednak« jest jak stróż więzienia, który
Wnet przyprowadzić gotów potwornego
Zbrodniarza. Proszę, przyjacielu, wysyp
W me ucho to, coś przyniósł, złe i dobre
Od razu. Więc w przyjaźni jest z Cezarem;
Jest zdrowy, mówisz; mówisz, na wolności...
POSŁANIEC
Jest wolny, pani? — tegom nie powiedział,
Oktawii służy.