ENOBARBUS

Więc teraz, świecie, dwie masz tylko szczęki.

Wrzuć między nie swój cały zapas strawy,

A jeszcze będą żuły się wzajemnie.

Gdzie jest Antoniusz?

EROS

Chodzi po ogrodzie,

O tak320 — kopnięciem zmiata źdźbła z swej drogi,

Wykrzyka: » Głupi Lepid!«. Chce na gardle

Pokarać tego ze setników swoich,