Już sześciu królów drogę mi wskazuje.
ENOBARBUS
Ja przecie jeszcze pójdę w ślad zranionej
Fortuny Antoniusza, choć rozsądek
Gdzie indziej woła.
Wychodzą.
SCENA DZIEWIĄTA
Aleksandria. W pałacu Kleopatry.
Wchodzi Antoniusz z orszakiem.
Już sześciu królów drogę mi wskazuje.
Ja przecie jeszcze pójdę w ślad zranionej
Fortuny Antoniusza, choć rozsądek
Gdzie indziej woła.
Wychodzą.
Aleksandria. W pałacu Kleopatry.
Wchodzi Antoniusz z orszakiem.