KLEOPATRA
Nieraz, syt zdobywczych myśli,
Cezara twego rodzic361 to niegodne
Miejsce zaszczycał swoich ust dotknięciem
I gradem pocałunków.
Wracają Antoniusz i Enobarbus.
ANTONIUSZ
Na Jowisza
Gromowładnego, w łaskach! — Ktoś ty, człeku?
Nieraz, syt zdobywczych myśli,
Cezara twego rodzic361 to niegodne
Miejsce zaszczycał swoich ust dotknięciem
I gradem pocałunków.
Wracają Antoniusz i Enobarbus.
Na Jowisza
Gromowładnego, w łaskach! — Ktoś ty, człeku?