Nie, królowo.
KLEOPATRA
W wesołym był nastroju, lecz mu nagle
Myśl jakaś rzymska przyszła. — Enobarbie!
ENOBARBUS
Pani?
KLEOPATRA
Wyszukaj go, przyprowadź. — Gdzie Aleksas?
ALEKSAS
Tu, do usług. Pan nadchodzi.
Nie, królowo.
W wesołym był nastroju, lecz mu nagle
Myśl jakaś rzymska przyszła. — Enobarbie!
Pani?
Wyszukaj go, przyprowadź. — Gdzie Aleksas?
Tu, do usług. Pan nadchodzi.