DERCETAS
Zginął on, Cezarze,
Nie przez karzącą dłoń sprawiedliwości,
Nie przez najemny sztylet. Dłoń ta sama,
Co karty dziejów napełniała sławą,
Płynącym z serca męstwem ożywiona,
Zadała cios śmiertelny temu sercu. —
To jego oręż, z rany go wyjąłem.
Patrz, jak zbroczony jego krwią szlachetną.