Srogością Cezar nigdy się nie splami.
EGIPCJANIN
Więc niech cię bogi strzegą!
Wychodzi.
CEZAR
Prokuleju,
Pójdź tu. Idź do niej, powiedz, że jej hańby
Nie gotujemy. Pociesz ją, o ile
Jej rozpacz tego będzie wymagała,
By za podszeptem swej wielkoduszności