Nie znała zimy jego szczodrobliwość,
Jesienią była, w miarę dojrzewania
Płodniejszą z każdym dniem. Delfina wzorem,
W rozkoszach tonąc, wznosił grzbiet nad fale.
Nosiły barwę jego sług korony
I mitry. Wyspy i królestwa były,
Jak sztuki złota, które on upuszczał
Z kieszeni.
DOLABELLA
Kleopatro —