Tak samo twoje stałoby się moim.

W szał istny wprawia mnie niewdzięczność tego

Seleuka! Niewolniku! Tyle wiary

Masz w sobie, ile mieć jej może miłość,

Na pewien czas najęta. Co, odchodzisz?

Odejdziesz, wierz mi, lecz ja twoich oczu

Dopadnę, choćby były i skrzydlate.

Ha, niewolniku, łotrze, psie! Nikczemny

Jak rzadko!

CEZAR