I nagle padła.
CEZAR
O, szlachetna słabość!
Jeżeli się otruły, obaczymy
Na zewnątrz jakiś ślad obrzmienia. Ona
Wygląda jednak, jakby spała, jakby
Drugiego chciała złowić Antoniusza
W zdradziecką sieć swych wdzięków.
DOLABELLA
Tu, na piersi,
I nagle padła.
O, szlachetna słabość!
Jeżeli się otruły, obaczymy
Na zewnątrz jakiś ślad obrzmienia. Ona
Wygląda jednak, jakby spała, jakby
Drugiego chciała złowić Antoniusza
W zdradziecką sieć swych wdzięków.
Tu, na piersi,