Iż w nieskończoność wciąż badała środki
Najlżejszej śmierci. Dalej! Wziąć jej łoże
I wynieść dziewki jej z grobowca. Będzie
Przy Antoniuszu swoim pochowana.
Podobnie sławnej pary nie pokryje
Na świecie żaden grób. Wypadki równie
Doniosłe ranią tych, co je kształtują.
Ich dzieje budzą taką samą litość,
Jak jego chwała, która ich przywiodła
Do tego, że ich teraz opłakują.