Wchodzi Antoniusz.

KLEOPATRA

Choram216 i przybita.

ANTONIUSZ

Z przykrością mówię, co mnie tu sprowadza.

KLEOPATRA

Kochana Charmian, pomóż mi stąd odejść.

Upadnę. To nie może długo trwać, natura

Nie zniesie tego.

ANTONIUSZ