Benwolio. Jest na to rada: przestań myśleć o niej.

Romeo. Doradźże także, jakimbym sposobem
Mógł przestać myśleć.

Benwolio. Dając oczom wolność
Rozpatrywania się w innych pięknościach.

Romeo. To byłby tylko sposób przywołania
Jej cudnych wdzięków tem żywiej na pamięć.
Maska, kryjąca lica pięknej damy,
Choć czarna, nęci nas, bo przeczuwamy
Pod nią zbiór ponęt; ten, co wzrok postradał,
Zapomniż kiedy, jaki skarb posiadał?
Pokaż mi jaki ideał dziewczęcy,
Będzież on dla mnie w istocie czem więcéj,
Jak przypomnieniem, że jest piękność inna,
Przed którą ta-by uklęknąć powinna.
Bądź zdrów: niewczesną podajesz mi radę.

Benwolio. Najpraktyczniejszą, życie w zastaw kładę.

(Wychodzą.)


SCENA II.

Ulica.