Jak sokoły,

Ani owiec z białą wełną

U mnie pełno,

I w gumienku27, i w komorze

Żal się Boże!

Nikt nie puka w moje wrota:

Bom sierota.

W żółtym piasku ojciec leży

Na wybrzeży;

Matka ojca nie przeżyła —