Legł król kmiotków pełen chwały,

Co nie szablą, ale snopem,

Podparł polski tron wspaniały.

Tu Jagiełło2 na świątnicach

Starych bogów krzyże dźwiga3;

Obok cudna, z łzą na licach

W sarkofagu śpi Jadwiga4!

Ci co blaski światła siali,

I praw ludu wiernie strzegli:

Męże czynu, hartu stali,