A potem słońce opadało z wolna ogromne, ciężarne jutrem, i kładło się tam, za bory, za ziemie dalekie.

A ziemia rozszalała w potędze istnienia, wezbrana sokami, nabrzmiała krzykiem radości — przycichać zaczynała, sennić...

I szło wszystko ku odpocznieniu, ku ciszy wieczornych godzin, bo słońce zapadło zupełnie — świeciły tylko zorze ostatnie i oczy stawów błyskały gdzieniegdzie, a od wiosek ostatnie gwary drżały, beczenia owiec, gęganie gęsi zgubionych na pastwiskach, to śpiew pastuchów na łąkach leciał po rosach.

A potem mrok, cisza i senność.

Tylko bzy zaczęły mocniej pachnieć i słowiki po gąszczach śpiewały czarowny hymn nocy wiosennej — hymn miłości.

Przypisy:

1. terasa — tu: taras. [przypis edytorski]

2. Zatoka Sorrentyńska — niewielka zatoka Morza Śródziemnego w pobliżu miasta Sorrento, w płd.-wsch. części Zatoki Neapolitańskiej. [przypis edytorski]

3. primavera (wł.) — wiosna. [przypis edytorski]

4. sirocco (wł.) — suchy i gorący wiatr południowy lub południowo-wschodni wiejący na ziemie włoskie znad wybrzeży afrykańskich. [przypis edytorski]