Chodyka

Gawęda z tradycji poléskiéj

I

Zagrano w trąby i naród ciekawie

Na zamek słucki ciśnie się jak woda —

Oto zasiada na sędziowskiéj ławie,

Dziedzic na Słucku, książę wojewoda,

I wedle mocy swoich przywilei1,

Zbrojny prawami i łaski, i miecza,

Kmieci i szlachtę sądząc po kolei,