Śledził, skąd grożą najbliższe zamachy:

I Ruś, i Niemców, Mazowsze i Lachy27

Bystrem spojrzeniem obrzucił naokół.

Wszędy wrogowie na Litwę zażarci,

Gotowi działać czy jawnie, czy zdradnie.

Trojden rozmyślał: kogo naprzód skarci?

Czyje najazdy uprzedzić wypadnie?

Najniespokojniej jego oko pada

Na Mazowiecką dzielnicę Konrada28.

V.