No! czy zgoda?»

— «Mądra rada —

Już inaczéj nie wypada;

Oba morgi niepodzielne,

I zatoka koło młyna,

Ni Stefana, ni Marcina,

Ale odtąd już — kościelne.

Niech pan woźny tu posiedzi,

I dokument spisze żywo —

Jutro idziem do spowiedzi