A jeszcze nowe wioski i miasta,

Kąpią się we krwi i popieleją. —

Wróg swe zagony151 daléj zapuszcza,

Morduje, więzi, łupi, bezcześci,

A jak donoszą codzienne wieści,

Że już w Lublinie pogańska tłuszcza152. —

Niepłonne153 wieści popłoch rozszérza —

Zwiastuny nieszczęść lecą przed wrogi,

I można szlachta, i kmieć ubogi,

Tłumem się sparli154 do Sandomiérza;