W ostatniej chwili przeczuła ciebie.

Ciebie wybrały boże wyroki,

Narzędzie cudu widzimy w tobie,

Pójdźże nawiedzić pasterza zwłoki,

Na dobroczyńcy pomódl się grobie».

Tak doń mówili miejscy rajcowie,

A pan Kotwica grzecznie i skromnie

Wziął go na stronę i cicho powie:

«A na wieczorek przyjdź waszmość do mnie!»

XIV