Dobrze wam społem!... strzeżcie się młodzi:

Starsi inaczej widzą te rzeczy!

Pan wójt coś groźnie oczami wodzi,

Pan ławnik szepce i ręką przeczy,

Pan pisarz miejski nie kończy kwarty,

A pan Kotwica czoło zachmurza;

To zły prognostyk, nie żadne żarty:

Ej będzie burza!

VII

«Panie szlachcicu! panie Marcinie! —