Nie przejdzie żadna do miasta klęska;
Ani morowéj powiew zarazy,
Ani Tatarów stopa zwycięska.
XIX
O! nieraz przeszły przez miejskie bramy
I krwawa wojna, i mór wybladły,
Bo w sercu Litwy duch nie ten samy,
Bo na kościołach krzyże opadły,
Ale nad jedną basztą obronną
Musiał się Tabor modlić najdłużéj;