Czyż król na tyle klęski nieczułym być może?
»Nie darmo jego barki purpura osłania,
Nie darmo jego czoło gwoli103 królowania
Namaścił arcybiskup oliwą chryzmatu104,
I przypasał do boku miecz wiadomy światu,
Miecz Chrobrych, Krzywoustych nie darmo zadzwoni,
Świeżo jeszcze w Łokietka zahartowan dłoni;
Krzyżacy! ostrze jego oświetlone chwałą,
Od płowieckiej potrzeby105 jeszcze nie stępiało!
Ale pan mój, szanując powołanie wasze,