Wkrótce z krwawymi dzioby do jej serca wpadną;
Tylko piersi skalistej rozwalić niesnadno.
III
Płyną straszliwe hufce bez końca, bez miary,
Lecą na ciężkich koniach niemieckie rajtary,
I mieszczanie z Elbląga, z Torunia i Gdańska,
I chorągiew zaciężna szwajcarska, słowiańska,
I niemieckich łuczników idzie zastęp chyży136,
I burzące tarany i działa ze spiży137
(Niedawny wynalazek ogniopalnej broni,