Już gdy burza, zawierucha,

Mało służy dach ochrończy5;

Już przez pułap deszcz mi plucha,

A przez ściany wiatr się sączy.

II

Stuka, puka topor w lesie,

Echo wstrząsa cisz gajową;

I mnie wieść żałośną niesie,

Że mieć będę chatę nową.

Dach nad dawną moją chatą