Gdy pierś tętni, — wzrok się żarzy,

Gdy harmonia złudzeń doda,

Choć na chwilę człek pomarzy —

Że jest miłość, szczęście, zgoda.

*

Ucichło... flet słodki czarodziéj na nowo

Rozpoczął świegotać urwiście i krótko,

Walc rzewny załechtał i krąży nad głową,

I o coś się pyta u duszy słodziutko —

Wnet struny gruchnęły i śmielsze już tony,