Przysądzony Marlotowi.

Król z radością jeńca bierze,

Bo on droższy mu od złota,

«Słuchaj — mówi — słów Marlota,

Chrześcijański bohaterze!

Zrzuć z twych piersi krzyż ten słaby,

Przyjmij świętą cześć proroka,

Będziesz wodzem nad Araby,

I źrzenicą mego oka.

Dam ci skarby niezliczone,