Na dworze niby lato, niby jeszcze zima,

Jeszcze świat, jeszcze serce jak gdyby pod pleśnią —

Jeszcze się pierś wiośnianém uczuciem nie wzdyma,

Ptak się jeszcze swobodną nie rozhulał pieśnią.

Pora wiośnie i dawno! a skądże to dziwo,

Że tak źle się rozwija i pączek, i trawa?

Leniwo biją pulsa, pieśń płynie leniwo,

Jest wiosna, ale czegoś wiośnie nie dostawa42.

I rzekł mi siwy starzec: «O, wiosna już bliska,

Znam to, bo kopę wiosen miałem przed oczyma,