O jak słodka cébula!
O! ten nie zna szczęścia dosyć,
Kto nie umié radośnie
Na topieli gmachów wznosić,
Zrywać gruszek na sośnie!
To rozkosze, wierzcie proszę,
Jak to bawi, rozczula,
Wlazł na gruszkę, rwał pietruszkę,
O jak słodka cébula!
1844
O jak słodka cébula!
O! ten nie zna szczęścia dosyć,
Kto nie umié radośnie
Na topieli gmachów wznosić,
Zrywać gruszek na sośnie!
To rozkosze, wierzcie proszę,
Jak to bawi, rozczula,
Wlazł na gruszkę, rwał pietruszkę,
O jak słodka cébula!
1844