Niech idzie sprawiać rycerskie rzemiosło,
Już dziś szablicą ręki nie skaleczy,
A strzela celno, a oszczepem władnie;
Niechaj tych darów używa przykładnie,
By kiedyś służyć Pospolitéj Rzeczy.
Tutaj na Litwie oświecone książę,
Krzysztof Radziwiłł, wileński wojwoda,
Zbiera chorągiew’, — bieży szlachta młoda,
Niech i mój chłopak z drugiemi się wiąże.
Już mu kupiłem karacenę nową