Młodzian wszystkiego nasłuchać się może

I będzie z łona Kościoła wydarty.

Nie wódź tam syna!» —

«Już o tém myślałem;

(Rzecze Szeliga) — lecz młodzieńcze łono,

Choć silnie kipi rycerskim zapałem,

Ale i wiarę dobrze mu wpojono.

Przysiągł na Boga, na Najświętszą Matkę,

Na swych rodziców, na zbawienie duszy,

Że się w nowotną nie uwikła siatkę,