CICHO...
słuchajcie...
POETA CAŁUJE,
wiersz życiem nabrzmiewa,
nerw w wierszu się spręża
i wszystko, co żyje, zamiera
w bezruchu, w przyjaznej drużbie,
cyt...
niech nic nie spłoszy męża,
gdy śpi na nocnej służbie...
CICHO...
słuchajcie...
POETA CAŁUJE,
wiersz życiem nabrzmiewa,
nerw w wierszu się spręża
i wszystko, co żyje, zamiera
w bezruchu, w przyjaznej drużbie,
cyt...
niech nic nie spłoszy męża,
gdy śpi na nocnej służbie...