Pieśń nam zaszumią, las odpowie echem...

Wnet szare życie porozsnuwa sidła,

Wnet tłum opluje nas szyderczym śmiechem,

Wnet mgły posępne niebo nam oplotą,

A my pójdziemy z wiarą i z tęsknotą!

Tak, przysięgamy! Z tarczą lub na tarczy

Zejdziemy z pola odpocząć w mogiłach!

A będziem walczyć, póki tchu nam starczy,

Póki krew będzie czerwienić się w żyłach!

A naszym słońcem nieśmiertelne piękno! —