STACH

Otós to, miły Jonku, moja bida cała,

Pani młynarka tak się we mnie pokochała,

Ze, kaj mie tylko spotka, w oboze cy w gumnie9,

Zaras chce całusa u mnie.

Ongi, jak mie pod stogiem siana psycapiła,

Tak mię ściskała, niecnota,

Ledwie mnie nie udusiła.

JONEK

Cy tak? No, wejcie, to ta