Ha, teraz w domu jestem, to ciche szeptanie,

Te jej gróźby, ten upór, już wiem, skąd pochodzi

Głośno.

A Basia wie też o tem?

JONEK

Coś trochę dochodzi,

Bo jus Stachowi nie ras wyzucała,

Ze mu Dorota w ocy figlarnie patsała.

BARDOS

Więc ją to musi martwić?