Być chcecie? Zabijać ich, gdy leżą na ziemi,

Chcecież zbrodnicze ręce w krwi bezbronnej maczać?

Wyniosłych karać trzeba, pokornym przebaczać,

Tak prawo Boskie uczy. Spuśćcie wasze pałki.

Krakowiacy spuszczają pałki, Bardos mówi do Górali.

A wy, gałgańskie dusze! Wy, zuchwałe śmiałki!

Wy, rabusie, hultaje! Toż to wy dlatego

Dwa razy do roku na odpust chodzicie na Piaski,

Ażeby się bić w piersi, a krzywdzić bliźniego?

Wstańcie! Dziś oto życie macie z mojej łaski,