BARDOS
Sam, rozrzewniony.
O, jaką szczerością te chłopy
Darują mnie, czem mogą. Uczułem prawdziwie,
Że mi się łzy po oczach kręciły źewliwie.
Czemu tak małe dary wielką roskosz rodzą?
Czemu tak sercu miłe? Bo s serca pochodzą.
ŚPIEWKA
Nie ci nam dają, którzy są bogaci,
Nie ci, co przymus lub interes mają;