Toć i wiezyć musę.
BARDOS
Tak to jest, człowiekowi czasem się przywidzi.
BARTŁOMIEJ
Cós to wam jest, Doroto?
BARDOS
Ot się darmo wstydzi,
Bo ją niesłusznie Waszmość posądzacie.
Chodźmy już. Ale cóż to? Pszczoły pono macie
W tej wierzbie, Bartłomieju?